Rozmiar: 2551 bajtów

Zanim kot trafi do naszego domu...


Rozmiar: 8860 bajtów

Wprowadzenie do domu nowego członka rodziny z gatunku kociego wymaga podjęcia odpowiedzialnej decyzji i przemyslenia sprawy.
Musimy być pewni że będziemy mieli dla niego odpowiednio dużo czasu i cierpliwości - mimo iż kot znosi lepiej samotność w mieszkaniu niż pies, jednak swoje potrzeby ma a to że nie wyje pod drzwiami nie oznacza że nie cierpi.
Kot jest niemal absolutnym przeciwieństwem psa - ma własny, stanowczy charakter, nie kocha ślepo - na jego uczucie trzeba zasłużyć a zaufanie zdobyć. Stracone, niełatwo odzyskać.
Pozwala się głaskać wtedy kiedy on chce, chęci ludzi niewiele tu nie znaczą - dla niektórych jest to trudne do zaakceptowania.
Czeka nas jeszcze wiele innych niespodzianek jeśli wcześniej nie mieliśmy z kotem do czynienia :).

Wychowanie kota wymaga dużo cierpliwości i intuicji. Jednak gdy to się nam uda, to uzyskamy prawdziwego, jedynego w swoim rodzaju przyjaciela. Nauczymy się doceniać okazywane nam przywiązanie i kocie uczucia.

Jednak bardzo ważne jest przygotowanie się i zgoda na specyficzne zachowanie kota.
To jest bardzo ważne. Kot jest pełnym energii stworzeniem które najprawdopodobniej będzie regularnie zwiedzało najwyższe półki w mieszkaniu, penetrowało kubły na śmieci i torby z zakupami.
Należy również liczyć się z pewnymi stratami, szczególnie jeśli decydujemy się na kociaka. Dorosłe zwierzęta zazwyczaj są bardziej stateczne i ostrożne, ale to też nie jest regułą - zdarzaja sie również "wieczne dzieciaki". :)

Jeśli mamy jakieś konkretne wymagania co do charakteru kota, np. wolimy żeby był spokojny lub przeciwnie - pełen energii - radziłabym wziąć kota dorosłego. Wtedy można coś pewnego o jego charakterze powiedzieć - a z kociaka nigdy nie wiadomo czy wyrośnie mały łobuziak czy stateczny filozof.
W pewnym stopniu można to przewidzieć w przypadku kotów rasowych - ale nigdy do końca. A naprawę - gdy do kogoś spokojnego, wręcz flegmatycznego i ceniącego sobie spokój trafi kot którego rozpiera energia, który ciągle chce się bawić - to tak człowiek jak i kot będą w tym związku nieszczęśliwi.
A kota nie da się dostosować do pasującego nam obrazu kota idealnego - próby takiego czegoś mogą go co najwyżej skrzywdzić. W dodatku kot energiczny nie mogący wyładować swojej energii może zacząć być agresywny lub mieć zapędy destrukcyjne.
I to wcale nie będzie jego wina - on będzie to robił z nudy, tęsknoty, chęci zabawy.

Wiele osób uważa że tylko kocię się do nich w pełni przywiąże - nic bardziej błędnego. Dorosły, porzucony kot - szczególnie taki ze schroniska lub azylu - potrafi pokochać błyskawicznie i na całe życie - aż do bólu.
A nam zostaje zaoszczędzony ten okres w życiu kota który wymaga od człowieka wielkiej uwagi i zaangażowania - czasu dzieciństwa.
Kociaki są urocze i przekochane.
Ale trzeba mieć świadomość że mają też szczególne wymagania. Potrzebuja specjalnego pożywienia, wiele poświęconego czasu, zabezpieczenia mieszkania.
Maluch może w swojej nieskończonej ruchliwości wszędzie się wcisnąć, wszystko przegryźć. A my to wszystko musimy przewidzieć i temu zapobiec.
Na dodatek kocięta są bardzo wrażliwe na choroby - biorąc kociaka powinniśmy choć na podstawowym poziomie być w tym zorientowani i umieć rozpoznać niepokojące objawy oraz odróżnić je od normalnych zachowań.
U kociąt choroby zazwyczaj przebiegają bardzo szybko i przez to mogą skończyć się tragicznie - jeśli właściciel w porę się nie zorientuje lub zbagatelizuje sprawę. Dorosły kot ma tą przewagę nad kociakiem że jego charakter jest już wiadomy, widzimy jak zwierzę wygląda i jak się zachowuje oraz jakie ma zwyczaje.
Na dodatek - nie jest już takim wariatem jak małe kocie :).
Dlatego decydując się na kota - przeanalizujmy tą sprawę.

POdsumowując: jeśli decyzja o wzięciu kota jest przemyślana a nie podyktowana potrzebą chwili lub wybór zwierzęcia nie zależał do końca od nas (np. znaleźliśmy kociaka i chcemy go zatrzymać) - wtedy przede wszystkim należy zastanowić się z jakim kotem będziemy szczęśliwi i jakiemu nasz tryb życia lub charakter najbardziej będzie pasował.
To jest decyzja na, być może, kilkanaście lat wspólnego życia - warto ją podjąć z rozmysłem.

Gdy już zdecydujemy się na kota - powinniśmy dokładnie przygotować się na jego przybycie.
Przede wszystkim, bez względu na wiek i temperament nowego lokatora - trzeba zabezpieczyć okna i balkony.
Jeśli to ma być kocię - należy pozabezpieczać wszelkie niebezpieczne miejsca w które mogłoby wejść i mieć problem z wyjściem/zejściem. Trzeba też zabezpieczyć kable. Leki i środki czystości nie mogą już stać na wierzchu - ale powinny być schowane w porządnie zamykanej szafce.
Należy też dokonać kilku zakupów. Przede wszystkim - kuweta i żwirek. W zależności od wieku kota - drobnoziarnisty, bezzapachowy (dla kociąt) lub dowolny - aczkolwiek koty mają swoje preferencje w tym temacie, czasem trzeba poeksperymentować. Żwirku nie należy kupować w wielkich ilościach - bo może okazać się że ten właśnie rodzaj nie odpowiada naszemu kotu.
Ważny jest też zakup miseczek - i nie powinny to być najtańsze jakie dostaniemy. Zdarza się że plastikowe miseczki niby dla kotów nie mają żadnych atestów i po prostu... rozpuszczają się pod wpływem tłuszczu zawartego w pokarmie tworząc toksyczne związki.
Dobre i wygodne są miseczki ze stali nierdzewnej oraz ceramiczne. Należy też kupić kilka rodzajów pokarmu - licząc się z tym że któryś może kotu nie smakować.
Te zakupy należy wykonać jeszcze przed przybyciem kota do nas.
Inne można robić w międzyczasie :).

Rozmiar: 5149 bajtów